główna o mnie technika multimedia galerie wiersze dla dzieci dla dorosłych
Wiersze

Dział 5. Chcę zapomnieć ...

POZNANIE

Przyroda dziś zaskoczy
Twe wesołe śliczne oczy.
Drzewa bielą się zielenią
Tak jak zimą, nie jesienią.
Świerszcz z gitarą w liściach śpiewa,
W wietrze nie drgną nawet drzewa.
Szorstkie liście akacjowe
Zaraz spadną- będą nowe.
Tak jak życie nowe czeka
Samotnego dziś człowieka.

PYTANIE

Czy wiesz kiedy pada deszcz?
Słońce nie wie tego też.
Kiedy mgła jest pełna łez?
Czy taką ją widzieć chcesz?
Kiedyś Cię może zauroczy
To co umknęło Ci tej nocy...

ŻYCZENIE

Rośnij Kwiecie Szczęścia, Miłości i Zgody
W krainie gdzie nigdy Ci nie braknie wody.
Optymizm niechaj kroczy wciąż z Tobą przy boku.
Boga zaś miej blisko w każdym życia roku.

Nie tylko zmieniaj siebie- zmieniaj także innych,
Zwłaszcza tych co w czynach czują się niewinni.
By miłości piękno wszędzie rozprzestrzeniać
I to co jest brzydkie- w cudne, śliczne zmieniać.

I WIĘCEJ ...

Nie stygnie sen o Tobie.
Śnię pięknie w każdej dobie,
By gdy otworzę oczy
Twój widok znów uroczył.
Bądź ze mną miła gwiazdko.
Przy Tobie chcę znów zasnąć
Na nowo Cię znajdując,
Uczucie wciąż budując.

UZNANIE

fragmenty z dzieła Bogusia NICkiewicza alias Shaggy z 1997 roku:

"Przeszłość moja ty słodka, ty jesteś jak zdrowie!
Jak mi cię dziś trzeba już wkrótce się dowiem, bom cię stracił.
Dziś głupstwa twe w całej ozdobie widzę i opisuję- bo tęsknię za zdrowiem... "

Pani Ania
(księga pierwsza)

Jak co dzień w tym samym stroju i z głową niemytą,
Krzątając bez głowy się w kuchni i myśląc czy to
Z cebulek zupa dziś będzie czy z jarzyn mieszanych:
Ile jeszcze składników jest znów nie dodanych?

Czyj to jest obraz prawdziwy mój miły pisarzu?
Czy w kinie, gazecie widziałeś czy w wernisażu?
Udusiłbyś pewnie ten ewenement z dzierlatek
Nawet gdy perspektywą byłoby dziesięć latek!

ANTWERPIA

Słowami obrzuciłem?!
Wiem- źle uczyniłem...
Lecz jak milczeć przecież,
Gdy me cudne dziecię
Z Bogiem przywitałaś,
Nic nie powiedziałaś.

Życie me zawisło,
Prawie że już prysło.
Gdy się odezwałaś
Błagań nie słuchałaś.
Miłością Cię zraziłem?
Czy źle znów coś zrobiłem?

Już będziemy sami.
Żal. Mam niesłychany!!!